piątek, 25 kwietnia 2014

  Hej hej to moje pierwsze opowiadanie mam nadzieje że sie spodoba :) i przepraszam za błędy :)



Kochać to także umieć się roz­stać. 
 Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, 
 na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem.


Drogi Pamiętniku !
Dzisiaj znowu patrzyłam na niego nie mogąc oderwać wzroku był taki agresywny nie osiągalny a zarazem taki uroczy i słodki ale skącze przynudzać. Dziś znowu pokłuciłam się z moją jedyną i najlepszą przyjaciółką czuje że już teraz naprawde nie mam dla kogo żyć czemu tak jest że wszystkich na których mi zalezy są mi odbierani ale mam nadzieje pogodzić się z Miją bardzo ją kocham i miałysmy się wybrać.......................
Wtedy kiedy Ann miała napisać gdzię się wybiera ze swoją najlepszą przyjaciółką Miją chłopcy z klasy podeszli i zabrali jej zeszyt chcąc przeczytać co napisała.
   -Hej patrzcie Ann pisze pamiętnik
   -To nie pamiętnik oddajcie mi to proszę!
   -Oj Ann pisze tu o jakimś chłopaku!A któż to ci się tak podoba?
  -To nie waż interes oddajcię mi ten zeszyt!-Powiedziała prawie płacząc.Wtedy u boku Ann pojawiła się jej najlepsza przyjaciółka odbierając chłopaką zeszyt i pocieszając Annę.
 -Mija dziękuje ci za pomoc i chciałam przeprosić za moje zachowanie nie chcę cię stracić jesteś moją najlepszą przyjaciółką.
   -Wiem ja też nie zachowałam się jak prawdziwa przyjaciółka i też chciałam cie przeprosic.
Dziewczyny po wyznaniu sobie przeprosin i pogodzeniu się wpadły sobie w ramiona.
Ann :)



W tym samym czasie Jake mówi do kumpla że chciał by się umuwić z Anną tylko boi się jej zapytać a ma nie lada wyzwanie bo Ann jest śliczną Brunetką z włosami za łokcię i lekko czerwonymi końcówkami z wysportowaną figurą. 









Koniec części I.